Szymon Hołownia – prowadzący Mam Talent

Pan od religii robi karierę showmana… Ma dopiero 32 lata, a już zdążył napisać dwie książki, pracować w kilku gazetach i telewizjach. I choć dla wielu Szymon Hołownia jest poważnym dziennikarzem i publicystą, postanowił pokazać nowe oblicze…

Kiedy kilkanaście tygodni temu gruchnęła wieść, że dyrektor do spraw programowych telewizji Religia.tv poprowadzi komercyjny program Mam talent w TVN, wszyscy ze zdumienia przecierali oczy. Czego dziennikarz z takim doświadczeniem szuka w niezbyt ambitnym show? – pytano. Szymon nie ukrywa, że uwielbia nowe wyzwania i nie potrafi usiedzieć w miejscu. – Muszę robić tysiąc rzeczy, bo szybko się nudzę – mówił niedawno w jednym z wywiadów. – Nie jestem wyłącznie publicystą religijnym, a świat nie jest podzielony na śmiertelnie poważnych katolików oraz tych, którzy oglądają Mam talent – dodawał. Dziennikarz nie ukrywa, że pierwsze dwa dni zdjęć były dla niego prawdziwą męką.

Podczas kręcenia programu okazało się, że nie ma w nim czasu ani miejsca na intelektualne rozważania, a na wypowiedzi ma tylko zaledwie kilka sekund. Tempo oraz rytm są ważniejsze niż wygłaszanie jakichkolwiek mądrych i górnolotnych myśli. Przez chwilę myślał nawet, że nie poradzi sobie z tym wyzwaniem, ale Hołownia jest człowiekiem, który się nigdy nie poddaje… Z odcinka na odcinek Szymon pokazuje swój talent i radzi sobie coraz lepiej, a duet z Marcinem Prokopem (31 l.) można już uznać za wyjątkowo udany i bardzo zabawny. Niektórzy nawet twierdzą, że to właśnie Marcin jest dla najbardziej religijnego polskiego dziennikarza-showmana wzorem do naśladowania. Na forach internetowych aż roi się od komentarzy, że stara się on mówić, a także zachowywać właśnie jak Prokop… Mimo że dziennikarz zaczyna się czuć w rozrywkowym show Mam Talent jak ryba w wodzie, przyznaje, że nigdy nie zrezygnuje ani z pisania książek i artykułów do gazet, ani też z pracy w Religia.tv. To właśnie jest dla niego jak danie główne, a rozrywkowy program „Mam talent” jest jak niezwykle smakowity i jakże zasłużony torcik na deser.

źródło: Fakt „Gwiazdy”

Podziel się linkiem:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Wykop